Działamy dla dzieciaków

Wraz z grupą Rapsodia, fundacją Herosi, nasza drużyna realizuje klip charytatywny dla podopiecznych z Instytutu Matki i Dziecka z Warszawy. Dzieciaki z oddziału onkologicznego staną się bohaterami video. To właśnie dla nich, z całych sił, staramy się stworzyć unikalny klimat i piękne zdjęcia do kompozycji „Zapomniany”. Pierwsze chwile na planie już za nami. Byliśmy w samym centrum stolicy – pulsującej i tętniącej życiem. To ona stanie się tłem do opowieści o dzieciakach z Instytutu Matki i Dziecka.

Mamy nadzieję, że przyłączycie się do wspólnych działań i jak tylko zobaczycie Rapsomisia, uroczą przytulankę, bez wahania wesprzecie naszą wspólną ideę. Obiecujemy, że będzie głośno o „Zapomnianym”, bo my nie damy Wam zapomnieć!

rapsodia-klip-kastelnik25 rapsodia-klip-kastelnik21  rapsodia-klip-kastelnik5 rapsodia-klip-kastelnik14

Wodna Wieża: Grzyby nasza pasja

To nie pierwsze spotkanie ekipy Kastelnik z utalentowanymi kucharzami z pszczyńskiej Wodnej Wieży. Kilka miesięcy temu stworzyliśmy dla nich menu degustacyjne oraz reportaż. Tym razem mistrzowie zabrali nas w podróż do zaczarowanej krainy grzybów. Zaskakujące kształty, dziwne nazwy i przepyszne propozycje – oto cały sekret, który zdradzili nam kucharze z Wodnej Wieży. My czuliśmy się odrobinę jak w świecie Alicji z Krainy Czarów, otoczeni dymem i parą, poznawaliśmy tajniki przyrządzania potraw kuchni molekularnej.

W roli głównej – soplówka jeżowata, boczniak królewski, polówka wiązkowa czy twardziak jadalny. Nazwy równie niezwykłe jak bohaterowie. W otoczeniu kamer, światła fleszy i aparatów czuły się jak gwiazdy i doskonale pozowały do obiektywów. Oczywiście w asyście zdolnych kucharzy – Dominika Duraja, Szymona Bracika i Łukasza Kurka. A my przyznajemy – nie mogliśmy się oprzeć pokusie i nie spróbować dań serwowanych przez piekielnie zdolną ekipę Wodnej Wieży.wodna-wieza-kastelnik

wodna-wieza-kastelnik7  wodna-wieza-kastelnik5 wodna-wieza-kastelnik3  wodna-wieza-kastelnik2

O tym jak cofnęliśmy się w czasie…

Pod koniec sierpnia mieliśmy okazję cofnąć się w czasie, aż do lat 70-tych! A to wszystko za sprawą Hotelu Styl70, w którym poproszono nas o nakręcenie spotu reklamowego.

Nasza podróż do krainy dzieci kwiatów trwała dwa dni, bez wytchnienia – od rana do wieczora! Bo przecież potrzeba odpowiedniego anturażu – spodni dzwonów, wielkiego afro i wianków z polnych kwiatów. A gdy dodać do tego ustawienie kamery, kilkunastu statystów i aktorów, a także światła – wówczas robi się naprawdę wielka produkcja.

Wśród realizowanych scen znalazła się stylowa konferencja, której uczestnicy przywdziali garnitury z epoki, ślub i wesele, i co najprzyjemniejsze – wielka impreza w klimacie disco. Choć dla wielu panów najatrakcyjniejsza okazała się biała Syrenka. Hipnotyzowała warkotem silnika i kłębiącym się dymem.

Efekty naszej pracy już niebawem, tymczasem podrzucamy Wam kilka backstagowych zdjęć. Mamy nadzieję, że poczujecie klimat lat 70…

styl70-kastelnik-produkcjafilmowa33 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa10 styl70-produkcja-filmowa-kastelnik styl70-kastelnik-produkcjafilmowa17 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa23 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa26 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa12 styl70-produkcja-filmowa-kastelnik3 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa5 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa2 styl70-kastelnik-produkcjafilmowa1 styl70-filmreklamowy-kastelnik11

Szczęśliwe dziecko? Dużo pracy!

avatar-01Czy zastanawialiście się kiedyś, ile czasu i pracy wymaga wychowanie małego człowieczka? Zapewne tak. My również byliśmy świadomi ogromu pracy, lecz nigdy nie podejrzewaliśmy, że przekłada się to również na ilość pracy przy stronie internetowej sklepu z odzieżą i artykułami dla najmłodszych.

Jakiś czas temu poproszono nas o odnowienie strony internetowej www.happybaby24.pl. Żądni wyzwań, z chęcią je podjęliśmy i, póki co, – praca wre!

Na początek, stworzyliśmy nowy, ciekawszy i przyjemniejszy dla oka szablon strony. Kolory, kategorie, reklamy, układ strony – wszystko to wymagało dokładnego przemyślenia. Następnie, wzięliśmy pod lupę zdjęcia artykułów dziecięcych i dzięki naszym wspaniałym grafikom, zaczęliśmy przetwarzać je w jednolite zdjęcia i tworzyć przyciągające uwagę tła.

Kolejnym krokiem naszej pracy było skorygowanie i ujednolicenie opisów wszystkich zabawek, artykułów i ubrań, które po naszej interwencji, są przyjemne i przejrzyste. Dalej, wybraliśmy się na podbój sklepu, gdzie po długim wzdychaniu i zachwycaniu się przeróżnymi zabawkami i ciuszkami, wybraliśmy wszystko to, co było niezbędne dozrobienia uroczej sesji fotograficznej dla sklepu.

Po odświeżeniu fanpage’a na Facebooku, nasza praca powoli zmierza ku końcowi.

Ciekawi efektu naszej pracy? Śledźcie nas na Facebooku, gdzie niebawem na pewno Was poinformujemy o nowiutkiej odsłonie strony www.happybaby24.pl!